Znaczki Sahara Espanol
Kolonialna pustynia na znaczkach - Sahara Hiszpańska
Choć samodzielna hiszpańska administracja pocztowa na saharyjskim wybrzeżu Atlantyku działała stosunkowo krótko, zdążyła wydać znaczki, których pustynna scenografia - wydmy, karawany wielbłądów, sceny z życia koczowniczych plemion - do dziś wyróżnia ją na tle innych kolonialnych emisji afrykańskich. Terytorium znane jako Sahara Hiszpańska powstało z połączenia dwóch wcześniejszych kolonii, Río de Oro i Saguia el-Hamra, a własne serie znaczków pocztowych Sahary Hiszpańskiej pojawiały się od lat dwudziestych XX wieku aż do połowy lat siedemdziesiątych, gdy Hiszpania wycofała się z regionu w ramach dekolonizacji. Wiele z tych emisji dzieliło wzornictwo z sąsiednimi hiszpańskimi posiadłościami w Afryce, różniąc się jedynie napisem lub nadrukiem nazwy terytorium. Dla wielu kolekcjonerów właśnie ta krótka, wyraźnie zamknięta chronologicznie historia czyni znaczki Sahary Hiszpańskiej łatwym do ogarnięcia, choć wymagającym zbiorem uzupełniającym większą kolekcję dawnych hiszpańskich terytoriów kolonialnych w Afryce.
Nadruki i wspólna stylistyka hiszpańskich terytoriów afrykańskich
Dla kolekcjonerów klasycznej filatelistyki kolonialnej szczególnie interesujące są właśnie warianty nadruków oraz drobne różnice typograficzne między poszczególnymi seriami - Sahara Hiszpańska dzieliła bowiem wzory graficzne z takimi terytoriami jak Ifni czy Gwinea Hiszpańska, a jedynym elementem odróżniającym bywał sam napis nazwy kolonii. Znaczki tego niewielkiego terytorium przyciągają dziś głównie zbieraczy specjalizujących się w klasycznej poczcie afrykańskiej oraz w tematyce pustynnej i koczowniczej, rzadziej trafiają natomiast do kolekcji ogólnoafrykańskich ze względu na ograniczoną liczbę emisji i ich niszowy charakter. Ze względu na niewielki nakład część serii z tego okresu bywa dziś trudniej dostępna niż porównywalne wydania z większych kolonii hiszpańskich, co dodatkowo podnosi zainteresowanie wśród kolekcjonerów szukających rzadszych pozycji do swoich zbiorów tematycznych i regionalnych.
Stan zachowania klasycznych wydań kolonialnych
Przy ocenie egzemplarzy z tego okresu warto szczególnie uważnie sprawdzać jakość odbitki nadruku - przy prowizoriach nakładanych ręcznie zdarzają się przesunięcia, niedodruki i różnice w kroju czcionki, które dla znawców mają istotne znaczenie kolekcjonerskie. Znaczki czyste z pełną gumą pochodzą zwykle z zapasów urzędów pocztowych i bywają rzadsze niż egzemplarze stemplowane, ponieważ realny obieg pocztowy na tak słabo zaludnionym terytorium był ograniczony, a większość korespondencji trafiała przez kilka głównych miejscowości administracyjnych. Warto też pamiętać o wrażliwości papieru i farby drukarskiej na suchy, piaszczysty klimat, co w praktyce oznacza częstsze ślady zażółceń na starszych arkuszach. Osoby zbierające klasyczną filatelistykę kolonialną Afryki Zachodniej znajdą w opisywanym tu materiale rzadko spotykany, wyraźnie odrębny rozdział tej historii.