Znaczki Wyspy Dziewicze
Znaczki pocztowe Wysp Dziewiczych - od św. Urszuli do regat
Na Tortoli, głównej wyspie Brytyjskich Wysp Dziewiczych, w 1866 roku ukazał się pierwszy znaczek pocztowy archipelagu, przedstawiający świętą Urszulę - postać, od której wywodzi się sama nazwa Wysp Dziewiczych, nawiązująca do legendy o towarzyszących jej jedenastu tysiącach dziewic. Wizerunek ten, rzadko spotykany na znaczkach innych kolonii, powracał na kolejnych emisjach przez dziesięciolecia, co czyni go jednym z najbardziej rozpoznawalnych i najczęściej wymienianych motywów klasycznej filatelistyki karaibskiej w opracowaniach poświęconych brytyjskim koloniom regionu. Znaczki pocztowe Wysp Dziewiczych z tego wczesnego okresu drukowano techniką rytu wklęsłego, typową dla brytyjskich drukarni bezpieczeństwa obsługujących kolonie w drugiej połowie XIX wieku.
Waluta i zmiana technik druku
W 1959 roku terytorium przeszło z funta szterlinga na dolara amerykańskiego, co odzwierciedlało bliskie związki gospodarcze z sąsiednimi Wyspami Dziewiczymi Stanów Zjednoczonych i ułatwiało wymianę handlową w regionie. Zmiana ta znalazła odbicie w nominałach kolejnych serii obiegowych, wydawanych już w centach i dolarach zamiast dawnych pensów, co dla kolekcjonerów porządkujących zbiór chronologicznie stanowi wygodną granicę między dwiema epokami emisji. Równolegle technika druku ewoluowała od klasycznego rytu wklęsłego ku offsetowi i fotograwiurze, co pozwoliło na bogatsze, wielobarwne kompozycje graficzne przy zachowaniu niewielkich, dostosowanych do lokalnego rynku nakładów. Od lat siedemdziesiątych XX wieku poczta terytorium regularnie sięgała po tematykę żeglarską, nawiązując do regat i tradycji jachtingu, dla których archipelag stał się jednym z najważniejszych ośrodków w regionie Karaibów, znanym z corocznych regat przyciągających załogi z całego świata.
Co przyciąga kolekcjonerów
Znaczki Wysp Dziewiczych łączą klasykę kolonialną z nowocześniejszymi seriami tematycznymi, co przyciąga zarówno kolekcjonerów specjalizujących się w filatelistyce brytyjskich terytoriów zamorskich, jak i miłośników tematyki morskiej. Przy budowaniu takiej kolekcji warto zwrócić uwagę na:
- stan zachowania klasycznych emisji ze świętą Urszulą sprzed 1900 roku,
- rozróżnienie serii sprzed i po zmianie waluty z 1959 roku,
- jakość gumy na znaczkach czystych z okresu tropikalnego klimatu,
- kompletność serii żeglarskich i regatowych wydawanych od lat siedemdziesiątych.
Znaczki stemplowane z czytelnym datownikiem lokalnego urzędu pocztowego bywają tu równie cenione jak czyste, ponieważ dokumentują rzeczywisty obieg pocztowy niewielkiego terytorium. Materiał z Wysp Dziewiczych stanowi ciekawe uzupełnienie każdej kolekcji poświęconej filatelistyce brytyjskich Karaibów, warte przejrzenia zarówno przez początkujących, jak i bardziej zaawansowanych zbieraczy zainteresowanych klasyką kolonialną oraz nowszymi, kolorowymi seriami tematycznymi.